Dive Pirate napisał(a):

Imo jeśli na dzień dzisiejszy osoby ze sztabu szkoleniowego nie potrafią przygotować zawodowego zespołu ludzi do uprawiania określonego sportu to się do tego po prostu nie nadają.
To nie jest żadna czarna magia, mają sport testery, robią testy chemiczne, wiedza oraz narzędzia są powszechnie dostępne.
Jeśli nie ogarniasz przy takim zapleczu to o czym to świadczy ? Zmień zawód i tyle.
|
Przy czym sport zawodowy jest robiony na co raz większej granicy dla ludzkiego zdrowia. Intensywność jest co raz większa, piłka szybsza, zawodnicy pokonują co raz więcej km (no dobra, może nie w polskiej lidze). Do czego zmierzam? A no do tego że o wygranej/porażce co raz częściej decydują detale. Jeśli możemy wyznaczyć parametry takiej jak ilość przebiegniętych km/sprintów/średniej prędkości to uważam że nie można wszystkiego zwalać na przygotowanie fizyczne, bo to dość oczywisty zarzut, który jednak dość łatwo podwazy. Na pewno dla wielu mniej oczywisty niż błędy indywidualne czy po prostu fakt że przeciwnik był lepszy. Czemu Piast dostał dwa razy w łeb w lidze skoro ma tak świetnych fachowców?
Dalej uważam że Skowronek ciągle się może wybronić. Bo idąc tym tropem, będziemy zmieniać trenerów raz na pół roku, bo nawet najlepszym (Nawałka, Fornalik, Skorza itd) zdarzały się fatalne serie które trudno było uargumentować problemami kadrowymi.