|
Mysle, ze mozna taka rewolucje robic jesli jest ona zaplanowana i zawczasu przygotowana.
Tzn kiedy w styczniu kontraktujemy przynajmniej 3/4 zawodnikow a ten ostatni przychodzi latem i to tez szybko.
Tak zeby mozna bylo cale przygotowania pracowac z nowa ekipa.
Ale to trzeba wiedziec kogo sie chce sciagnac. A czy my jako klub wiemy kogo bedziemy chcieli do obrony?
W normalnych klubach sa listy potencjalnych wzmocnien. Lista a, lista b, c itd... Osobne dla wolnych transferow jak i gotowkowych. Czy my mamy taka liste i obserwujemy zawodnikow na nich obecnych? Nie sadze.
Dlatego pewnie masz racje ze za rok bedzie placz ze druzyna nie miala kiedy sie zgrac.
|