Wyświetl pojedynczy post
wściekłe pięści węża
Senior Member
 
Od: 02.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#90
Stary 31.08.2020, 09:20
Osz kurde, musiało mnie trzymać mocniej niż myślałem po meczu.

Przepraszam za wprowadzenie nerwowej atmosfery, ale jak widać i mi się udziela w....ienie i brak cierpliwości do tego jak Wisła wygląda.

Co do tego, że bramka padła po rogu, to potem była jeszcze raz taka sama sytuacja, że Yeboah stał na rogu pola karnego i pokazywał Kubie i Sadlokowi, że jest wolny, ale ci ustalali między sobą plan rozegrania tej piłki nie patrząc nawet w jego stronę. W sumie jeśli dobrze pamiętam, to te rogi, przy których bierze udział 2 piłkarzy przerabialiśmy za Stolara i koniec końców na szczęście on od tego odszedł. Tutaj widzę powrót do koncepcji, a jak widać jedyną korzyść jaką nam jakiś róg przyniósł, to wtedy, gdy został rozegrany krótko.
Odpowiedz cytując