Azmo napisał(a):

Pomysł na wyjście z kryzysu:
- zatrudnić trzeciego bramkarza, chyba że chcesz płacić Lisowi albo Buchalikowi odszkodowanie za zerwanie umowy. Już ciekawsze są głosy, by dać szanse Brodzie
- jeden stoper przyszedł, po pierwszym meczu ambiwalentne odczucia mi towarzyszą w związku z jego grą, ale czas pokarze w którą stronę to pójdzie - Twoja propozycja to zakontraktowanie kolejnych dwóch... czy wiesz co to jest budżet?
Abstrahując już od realności finansowej, czy rozbudowywanie ponad miarę kadry ma sens w takim sezonie, gdzie spada jeden zespół?
Na papierze polityka transferowa wygląda na przemyślaną. Na twitterze słychać, że przyjdzie jeszcze napastnik i chyba młody skrzydłowy. Patrząc tylko na wybory po pozycjach wygląda to rozsądnie, teraz tylko niech konkretne wybory się obronią.
Odnośnie chęci przebudowy obrony to patrząc po kontraktach będzie zapewne dopiero w przyszłym sezonie.
Dopiero trzy mecze za nami, za Stolarczyka też pierwsze potyczki nie wyglądały zbyt okazale. Dajmy Skowronkowi czas.
|
Dużo słów rozsądku.
Przypomnijmy sobie sytuację świeżo po sezonie.
"Skrzydłowi to priorytet" (Przyszedł Savic i Yeboah)
"Przedłużenie kontraktu Buksy to priorytet" (Przedłużono)
"Napastnik za Brożka to mus" (Przyszedł Beqiraj, jeszcze go nie skreślam, bo na papierze to wszyscy się zachwycali tym transferem)
"Musi przyjść LO" (doszedł Abramowicz)
"Musi przyjść ŚO, postawmy Hoyo" (Adi wygląda co najmniej przyzwoicie, a Hoyo już dostał szansę i na razie ja zmarnował"
"Przedłużmy Turgemana!" (Tu ciągle czekamy)
Nigdzie nie słyszałem:
"Bramkarz to priorytet"
"Wywalamy Skowronka"
"Wywalić Klemenza, dwóch nowych ŚO to priorytet"
Teraz oczywiście wszyscy są mądrzy, ale prawda też jest taka że Skowronek jeszcze może odwrócić kartę bo nic jeszcze nie zostało zaprzepaszczone.
Zarząd na razie poza napastnikiem wywiązuje się z podstawowych założeń. Rzeklbym że przed KSZO optymizm wylewał z ust kibiców.