|
Co do Lisa to zgodzę się z kolegą wyżej.. Z trybun wyglądało to tak jakby 5 razy zdążył do tej piłki dobiec.. Muszę obejrzeć powtórki bo nie wiem co tam się odjebalo..
Nikt nie zwrócił też uwagi na jedną rzecz.. Klemenz bardzo często włącza się do ataku i znajdował przed polem karnym, zastępować go wtedy na obronie basha.. Nie wiem czy takie założenia były taktyczne ale wyglądało to jakby była samowolka i Klemenz zagubiony jak dziecko we mgle
|