|
Jeśli walczymy o utrzymanie to wiadomo, że bedziemy przegrywać...ale kur..
gramy pyte z przodu. Jak mamy przyciągnąć kibiców na mecz jeśli nie stwarzamy sytuacji a tym samym nie ma emocji?
Nie pierniczcie, że jesteśmy tacy słabi żeby nie stwarzać sytuacji grając u siebie ze słabym dzisiaj ślaskiem (Uważam, że Jaga była lepszym zespołem)
Gość jest do wyjebania póki nie zjebalismy jeszcze sezonu. Nie wiem kto może przyjść i zagwarantować fajną gre z przodu ale też niekoniecznie wygrany mecz.
Tylko fajna gra z przodu dająca sporo strzałów przyciągnie kibica, bo zaraz przy tej pycie co gramy każdy będzie wolał wydać pieniądze na hulajnogę z bolta by pojeździć na kaźimierzu.
Jeszcze w 61 minucie rzuciło mi się w oczy to że Sadlok z lewej strony wykonuje rzut wolny i krzyczy do Janickiego "gdzie?!" i kamera na Janickiego a on "pokazuje ręką gdzie chce piłke".
Jeśli tego nie mają czasu potrenować w tygodniu to nie wiem co robią.
Na tę chwilę nasze ataki są tak żwawe i efektywne, że potrafimy strzelić gola 3 ligowcowi, który i tak nam jebnął dwie.....
Wątpie, żeby trio chciało zwalniać Skowronka dlatego proszę Cię Artur podaj się do dymisji.
|