Hermond napisał(a):

Sadlok po prostu przegrał główkę w miejscu w którym być.powinien. Nie uważam aby to było za wysoko. Gdyby go tam nie było to po prostu koleś by piłkę.przyjął i wówczas miał Sadlok do niego podejść?
Przegranie główki chluby nie przynosi ale to dopiero 10% tej akcji. Mehremić najpierw dał się.ograć w banalny sposób a następnie nie wykonał wślizgu o który tam się.prosiło (będąc spóźnionym). Lis też się.nie popisał. W największym jednak stopniu winny jest Mehremić tym pierwszym pójściem na grzyby.
https://www.youtube.com/watch?v=p4zZ3sTM5HY
|
Nie, nie powinno go tam być w fazie obronnej, powinien być niżej i mieć rywala przed sobą, tymczasem on po prostu nie wrócił za akcją. Gdyby go tam nie było to znając realia Ekstraklasy piłka poszłaby
w kozioł i znalazła się cholera wie gdzie albo odbiła się od drewnianej nogi. Zakładając nawet że by ją przyjął to Sadlok go ma przed sobą. Natomiast jego przegrana główka w efekcie dała 1-1 z obrońcą. Mehremić się nie popisał, natomiast tak się kończy kiedy środkowy obrońca dostaje dynamicznego rywala na skrzydle, który z łatwością go swoim balansem szybkością zrobi jeśli go szybko nie skasujesz.
Dla mnie Mehremić zagrał poprawnie, zdecydowanie lepiej niż przewidywali tutaj wszyscy.