|
Po przemyśleniu sprawy dochodzę do wniosku, że gramy ten sam paździerz, który graliśmy pod koniec sezonu, tj. po powrocie z pandemii. Co to oznacza? A to, że w tej formie nasi galácticos będą trzymać swój eklapowy poziom, czyli 10 -13 miejsce w lidze. Zauważyć bowiem trzeba, że graliśmy z Jagiellonia, która końcówkę sezonu miała słabą, teraz odpadła z Pucharu Polski (ale oni chociaż z sensowną drużyna, w odróznieniu od nas). Poza tym zmieniła trenera na osobę, która uczy się trenerki....
Tak na prawdę wózek ciągnie tylko Kuba, który potrafi coś wyczarować z niczego.
Nowi zawodnicy nie pokazali niczego ciekawego i raczej na minus. Ale czas gra na ich korzyść więc może po przerwie zaprezentują coś ciekawe, jak i oby cała nasza drużyna.
|