czaro napisał(a):

|
Zresztą chociaż patrzyłem na mecz jednym okiem, tzn. patrzyłem, ale słuchałem telekonferencji, to wydawało mi się, że jak na drużynę, która tydzień wcześniej odpadła z KSZO, to poszło nieźle.
|
Obiektywnie po tym meczu większe rozczarowanie powinni czuć fani Jagi. Grali u siebie, budżet mają 2x większy od nas, mieli więcej sytuacji, ale zarówno oni jak i my graliśmy padake. Z tym jednym wyjątkiem, że taktycznie byliśmy lepiej ustawieni, bo nawet w momentach gdy Jaga naciskała to zagrożenie było z tego niewielkie. Z przodu szczególnie od 60 minuty nie stwarzaliśmy zagrożenia i można było wysnuć wniosek że jesteśmy zadowoleni z wyniku. Szczególnie widząc kulejące rozegranie w ataku.