JudasPriest napisał(a):

|
Nie pamiętam o którym trenerze ostatnim można powiedzieć że coś wypracował. Chyba trzeba sięgnąć pamięcią do czasów Cupiała
|
Efekt nowej miotły sprawdził się już wielokrotnie (Skowronek, Wdowczyk, Carrillo, Kiko), problem był zawsze gdy trenerzy mieli do dyspozycji okres przygotowawczy i chcieli wdrożyć swoje ekspery... pomysly.. Kończyło się to jak kończyło. Albo nie było cierpliwosci, albo kadrowe ruchu niweczył pracę trenera.
Trenerzy którzy w pierwszy okresie dołują, a potem idą w górę (jak Fornalik) nie mają u nas prawa bytu ze względu na wymagania kibiców.