czaro napisał(a):

|
Czy ktoś może napisać co zawiodło? Wyglądaliśmy źle piłkarsko (jak w końcowym Stolarczyku/wczesnym Skowronku, po wznowieniu ligi po covidzie), kondycyjnie (jw.; Skowronek znów sam przygotował zespół), zabrakło motywacji?
|
i tory też były złe
abstrahując od wszystkiego, przygotować aklimatyzacji, ble ble ble
to do jasnej cholery przez ostatnią dekadę gdzie ten Puchar rzeczywiście stał sie prestiżowy wizerunkowo i finansowo to do dalszych etapów dochodziły jakieś wynalazki typu Błękitni czy nawet do finału jakieś Zawisze, Zagłębia, Arki więc odpadanie rok w rok w pierwszej rundzie jest NIEPOJĘTE
druga sprawa patrząc szerzej. wrócił ten Kuba, zrobił wielką rzecz uratował klub ale koniec kariery coraz bliżej.. fajnie byłoby jakby w barwach Wisły jako kapitan podniósł jakieś trofeum, na mistrzostwo w najbliższych sezonach trudno liczyć, w PP też nie ma lekko ale mimo wszystko, forma dnia, trochę szczęścia i na ten Narodowy naprawdę można by było się doczłapać, Kuba to jedno ale dla samego klubu, spoko może jeszcze w tym sezonie odpalą, może będzie to fajnie wyglądać, będzie jakaś seria zwycięstw ale do gabloty tego nie włożymy, a tam od 2011 się kurzy..