Nie chce wbijac kija w mrowisko , ale nie tak dawno Maciek Sadlok majacy lekka zwyzke formy ( zazwyczaj jest znizka ) gdy tylko dowiedzial sie o zainteresowaniu nim przez legie to o ile pamietam byl BARDZO chetny do szybkich pezenosin , potem gdy nic z tego nie wyszlo to byla juz standardwa gadka wielu zawodnikow typu : ciesze sie ze jestem w wielkim klubiw , to dla mnie zaszyt byc czescia tego klubu itd itp .....