|
Wiślakiem z krwi i kości się stajesz, nie rodzisz. To, że ktoś jest wychowankiem czy krakusem nie zrobi z niego Wiślaka. To w dużej mierze kwestia charakteru. W nowszej historii Wisły zawodnicy przychodzący z innych regionów Polski i z zagranicy byli często lepszymi Wiślakami niż krakusy i wychowankowie.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|