|
Jak co roku, transfery zostaną zweryfikowane przez ligę. Może okazać się, że ten co wygląda najlepiej na papierze, tj. Stefan Savić okaże się niewypałem, a ten na którego nie liczymy czyli np. Adi Mehremić okaże się wielkim wzmocnieniem.
W mojej ocenie transfery należy ocenić na plus. Obiektywnie mówiąc wśród największych osłabień można wymienić odejście:
- Heberta,
- Pawła Brożka (mimo wszystko metryki nie oszukasz, a szkoda),
- Vukana Savićevicia (choć tak naprawdę często maczał palce w straconych bramkach)
Pozostałych zawodników nawet nie liczę... bo czy zauważymy odejscie takich graczy jak:
- Krzysztof Drzazga,
- Mateusz Hołownia,
- Ľubomír Tupta,
- Marcin Wasilewski,
- Kamil Wojtkowski.
W zamian otrzymujemy całkiem ciekawych graczy, którzy jak to bywa w życiu, albo wypalą, albo nie.
Obiektywnie jednak przyznać trzeba, że:
- Fatos Bećiraj, strzela bramki wszędzie gdzie grał,
- Adi Mehremić ostatni miał gorszy okres, ale wcześniej grał... pamiętajmy, że Hebert przyszedł do nas z drugiej ligi japońskiej, a dokładnie z 6 drużyny tej ligi...
- Stefan Savić wygląda jak Pan piłkarz... ale znając przewrotność naszej eklapy... wyglada solidniej od Vukana.
- Yaw Yeboah, ciekawa historia... z roku na rok coraz niżej, ale zaczynał z wysokiego C czyli od klubu Manchester City... na pewno lepszy od Wojtkowskiego, który generalnie głownie to irytował...
Summa, summarum wzmocniliśmy się... a pamiętajmy, że 13 miejsce było wynikiem fatalnej serii z jesieni... a przecież to skład z wiosny zaliczył brawurową serie zwycięstw, która uratowała ligę... (byli już szaleńcy co mówili o pucharach)... Niestety piękny sen przerwała pandemia...
|