|
Ostatni mój post na ten temat.
Zgadzam się z Czerepechem, że jakość dramatyczna i ciężko się tego słuchało.
Mój post nie odnosił się do tego co mówił Królewski tylko jak. Po prostu odnosiło się wrażenie, że wie wszystko najlepiej, a my szaraczki powinniśmy tylko słuchać i się uczyć. Ja wiem, że wielu rzeczy nie mówi się publicznie, ale jest coś takiego jak język dyplomacji, którego JK nie używa.
I tak wiem, że mówił kilkukrotnie, że on też popełnia błędy, ale z tony wypowiedzi nie odnosiło się takiego wrażenia.
Koniec.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|