|
Zgadzam sie. Tylko, ze latwiej takich Savicow czy Yeboahow kontraktowac keidy i oni wiedza, ze rozmawiaja z gosciem, ktory za rok tez tu bedzie, a jesli go nie bedzie to dlatego, ze sprzeda klub komus bogatszemu.
Mysle, ze ten drobny szczegol mocno blokowal wiele transferow.
Teraz jest latwiej. Chuca to akurat nie wiem jak to sklasyfikowac. "Udalo sie"? Dla niego to tez jest ostatni rok zeby sie pokazac i pojsc gdzies dalej albo skonczyc w FK Ventspils czy Szrijoki Brijego nic tym klubom nie ujmujac.
|