|
Pogdybam sobie.
A może po prostu dobre samopoczucie Obidzinskiego Kuba ma zwyczajnie gdzieś, jeśli stawką w grze jest aktualnie wyczyszczenie zaległych spraw i nowe otwarcie w negocjacjach z ojcem Olka? Jeśli tak by było, to jestem za.
Edit. Właśnie widzę, że bardzo podobne przypuszczenie wysunął Karherop w innym temacie. Piona
Ostatnio edytowane przez masada : 09.08.2020 o godz. 12:25.
|