|
Oni ich podpisywali bodaj od dwa trzeciego. Mówiło się, że Zieńczuka chciał Kasperczak dużo wcześniej i że ogólnie para fajnych grajków przychodzi, ale retoryka którą ja pamiętam była taka, że ściągamy Dawidowskiego, który ma skillsy na poziomie europejskich pucharów i Zieńczuka jako dodatek do tej transakcji, który sam w sobie jest kotem na skrzydle - niekoniecznie jako zapchajdziurę, ale tez nie jako główne danie.
Ale z drugiej strony to było siedemnaście lat temu, nowonarodzone wówczas dzieci, dziś powoli odbierają dowody ...
Innymi słowy, mogło być i tak, że się pochrzaniło w głowie ;-)
Life is short. Wear your passion!
|