Wyświetl pojedynczy post
Konrad.
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#60
Stary 31.07.2020, 15:56
Cytat:
Na tym forum zawsze znajdzie się ktoś, kto rości sobie prawo do decydowania o tym, kto jest kibicem Wisły, a kto nim nie jest. Taki już urok tego miejsca. Widocznie czujesz silną potrzebę dowartościowania się.
Cóż taką mam definicje kibica - człowiek, który kibicuje.
Cytat:
Jest różnica między nadzieją przed każdym meczem, a pompowaniem balonika, z powodu bólu dupy, bo sąsiadce udało się wygrać puchar. Nie wiem czy zauważyłeś, ale w tym sezonie nasz ostatni wywalczony puchar uzyska pełnoletniość, a występy w ciągu ostatnich lat nie napawają optymizmem. Na ostatnie 8 edycji tylko raz udało nam się doczłapać co ćwierćfinału.
Zdradzę Ci sekret: wyniki i forma z ubiegłych lat nie mają żadnego znaczenia w tym sezonie. Żadnego.

Dwa : nie wiem o jakim pompowaniu balonika mówisz. Nikt nie twierdzi, że jesteśmy faworytami, że "puchar albo śmierć". Nie, po prostu chcemy grać w PP pierwszym składem na maksa i spróbować szczęścia...
Cytat:
Ale żeby nie pisać o prehistorii: w poprzednim sezonie z pucharem pożegnaliśmy się w 1/32 po meczu z drugoligowcem, a w samej lidze zajęliśmy 13 miejsce, co zostało potraktowane za sukces. W tej chwili trwa przerwa między sezonami i sporo zawodników odeszło, a my nawet nie uzupełniliśmy składu. Wyjaśnisz mi na podstawie czego mam wierzyć w wygranie pucharu? Skoro stać nas na zwycięstwo to dlaczego w ostatnich latach nie możemy przejść pierwszej rundy?
minęły chyba dopiero dwa tygodnie okienka - to zamyka się chyba dopiero za dwa miesiące...


Co do "nie możliwości przejścia pierwszej rundy" - gdyby nie wtopa z Błękitnymi zawsze odpadamy z klubami ekstraklasy, wcale tak źle nie jest.

Ale dalej nie wiem, co wyniki z poprzednich lat mają do obecnych? Sprawdź wyniki Piasta przed MP...
Odpowiedz cytując