Wyświetl pojedynczy post
kbr
Senior Member
 
Od: 08.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#59
Stary 31.07.2020, 15:08
Konrad. napisał(a):Wyświetl post
Jeżeli nie robisz sobie nadzieii - nie jesteś kibicem, a obserwatorem wyników Wisły.

Ja robię sobie zawsze nadzieję na dobry wynik, w każdym meczu. Na tym polega kibicowanie.

Tym bardziej, że nie gramy z Realami, tylko z klubami z którymi wygrywaliśmy w ciągu ostatnich dwóch lat.

Podobnie w lidze.
Na tym forum zawsze znajdzie się ktoś, kto rości sobie prawo do decydowania o tym, kto jest kibicem Wisły, a kto nim nie jest. Taki już urok tego miejsca. Widocznie czujesz silną potrzebę dowartościowania się.

Jest różnica między nadzieją przed każdym meczem, a pompowaniem balonika, z powodu bólu dupy, bo sąsiadce udało się wygrać puchar. Nie wiem czy zauważyłeś, ale w tym sezonie nasz ostatni wywalczony puchar uzyska pełnoletniość, a występy w ciągu ostatnich lat nie napawają optymizmem. Na ostatnie 8 edycji tylko raz udało nam się doczłapać co ćwierćfinału.

Ale żeby nie pisać o prehistorii: w poprzednim sezonie z pucharem pożegnaliśmy się w 1/32 po meczu z drugoligowcem, a w samej lidze zajęliśmy 13 miejsce, co zostało potraktowane za sukces. W tej chwili trwa przerwa między sezonami i sporo zawodników odeszło, a my nawet nie uzupełniliśmy składu. Wyjaśnisz mi na podstawie czego mam wierzyć w wygranie pucharu? Skoro stać nas na zwycięstwo to dlaczego w ostatnich latach nie możemy przejść pierwszej rundy?
Odpowiedz cytując