|
Kilkanaście lat to ja się Wisłą interesuję, ale fakt, jeśli temat zmyślony to dałem się podpuścić jak dziecko. Z drugiej strony podawanie, że zawodnik przechodzi u nas testy medyczne wyglądała dość wiarygodnie. Kiedyś jak wymyślano tematy transferowe z d... to były jakieś infa o prowadzonych niby rozmowach które to niby nie dochodziły do skutku. Padło też gdzieś że to sposób na wykrycie przecieków klubie?
|