|
Super express o Stefanie Savicu
Kilka dni temu pojawiły się informacje (via transfery.info), że wśród zainteresowanych klubów jest krakowska Wisła. Jak to wygląda w tym momencie? Z tego co słyszymy, oferta Wisły za tego piłkarza uznawana jest za bardzo poważną. A jak wygląda pod względem finansowym? - Jak na polskie warunki to bardzo dobra propozycja - słyszymy w dwóch, niezależnych od siebie źródłach. Piłkarz i jego otoczenie bardzo poważnie zastanawiają się nad jej przyjęciem, natomiast jak to zawsze w takich przypadkach bywa, w sprawie jest co najmniej jedno "ale". Jakie?
Jak można się domyślać tym "ale" jest zainteresowanie Saviciem ze strony innych klubów. Wspomniane "osiągi" z ostatnich rozgrywek sprawiają, że przygląda mu się co najmniej kilka klubów z różnych krajów. Z jakich konkretnie? "Stamtąd gdzie jest dużo dolarów" - to usłyszeliśmy dziś.
Z dużą dozą prawdopodobieństwa można więc zakładać, że rywalami Wisły są kluby ze Wschodu (najpewniej arabskie). A jeśli tak to piłkarz może stanąć przed dylematem: gra w Europie za (pewnie) niższe stawki, czy peryferie futbolu? Z informacji, które do nas docierają plan otoczenia piłkarza jest taki, żeby jeszcze trochę poczekać. To znaczy przeanalizować to co jest już na stole i zobaczyć czy nadejdą kolejne propozycje.
Z naszych ustaleń wynika, że interesy piłkarza reprezentuje legendarny cypryjski agent, Paskal Papadopoulos, który w tej branży działa od ponad 40 lat. A o tym jak duże ma doświadczenie świadczy fakt, że kiedyś przeprowadzał transfer... Mirosława Okońskiego (i wielu innych polskich piłkarzy). Ma więc doświadczenie również jeśli chodzi o polski rynek, choć oczywiście nie to będzie tu miało decydujące znaczenie. Niemniej wygląda na to, że szansa, iż Savić zagra w przyszłym sezonie u boku Jakuba Błaszczykowskiego jest spora. Bo jak wspomniano wyżej, oferta Wisły jest uznawana za "bardzo poważną, bardzo dobrą finansowo".
|