|
Jeżeli nie robisz sobie nadzieii - nie jesteś kibicem, a obserwatorem wyników Wisły.
Ja robię sobie zawsze nadzieję na dobry wynik, w każdym meczu. Na tym polega kibicowanie.
Tym bardziej, że nie gramy z Realami, tylko z klubami z którymi wygrywaliśmy w ciągu ostatnich dwóch lat.
Podobnie w lidze.
|