|
Absurdalne zakończenie absurdalnego sezonu.
Schodzi z boiska dwóch spośród najbardziej obiecujących zawodników w naszej kadrze (Hoyo i Buksa), wchodzą Wasilewski i Brożek.
Wasyl, jeden z większych twardzieli i zakapiorów ligi, strzela karnego jakby nie zjadł śniadania.
Pozostaje liczyć, że wraz z tym meczem wyczerpał się nasz zapas pecha. Do zobaczenia za miesiąc!
|