|
Dla mnie Lis nie był zadnym zaskoczeniem. Od dawna nawoływałem do postawienia na niego zamiast na bezpłciowego Buchala.
Poza tym w zasadzie to w końcówce rozgrywek zawiedli wszyscy: i młodzież i doświadczeni gracze.
Brakowało stylu. To nie była Wisła, to była zbieranina pozorantów, która czasem pod wpływem Kuby zdawała się mieć przebłyski rozumienia o co może chodzić w piłce.
Najważniejsze, że się utrzymaliśmy.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|