|
Popieram post poprzednika.
Ja rozumiem, że to ostatnie spotkanie w sezonie trochę nietypowe z racji wpuszczania zawodników, których żegnamy.
Ale Panowie piłkarze zarabiają takie pieniądze, o których zwykły zjadacz chleba może pomarzyć, a po utrzymaniu są już mentalnie na wakacjach.
Ostatnie spotkanie, zamiast chciec zagrać dla kibiców, widowiskowo, niech już nawet przegrają, ale sami coś strzela..... Szkoda gadać.
Żałuję, że finanse są jakie są, bo tu trzeba rewolucji w składzie. Minęły czasy gdy grali tu ludzie mający Wisłe w sercu (poza jednostkami jak Kuba).
Reszta to zwykli wyrobnicy, którzy mają na wszystko wyj... byle kasa się zgadzała.
Utrzymanie utrzymaniem, ale nie jest to żadne wytłumaczenie przechodzenia koło meczu. Ale cóż, za chwilę wakacje w ciepłych krajach, gdzie by Panowie piłkarze się przejmowali jeszcze jakimś meczem z Arka. Człowiek dożył marnych czasów. Wstyd Panowie "piłkarze", wstyd.
|