|
Paweł wchodzi w 60 minucie. Nie idzie mu, ale w 75 jakiś cep z Arki kosi go na potęgę. Paweł upada z dużej wysokości, nie wstaje. Wszyscy zastanawiają się, czy zakończy karierę poważnym urazem, ale on wtedy podnosi się. Upadając, wyprostował sobie kręgosłup i zaleczyły mu się łydki. Na luzie strzela trójkę Arce i zmienia decyzję o zakończeniu kariery. W przyszłym sezonie tworzy z Turgemanem zabójczy duet. O króla strzelców walczą między sobą, ale po koleżeńsku, obaj mają po kilkanaście asyst.
Tak będzie.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|