|
Nikt tu nie ma pretensji do obecnego zarządu, jestem im bardzo wdzięczny za wszystko, a ja trochę za mocno napisałem wcześniej. Jestem bardzo zadowolony z 26 meczów tego sezonu. Zdobyliśmy w nich 45 punktów, co daje znakomitą średnią 1,73 pkt/mecz. Taka średnia w całym sezonie dałaby nam aż 64 punkty i bezprzeczne miejsce na podium w tej chwili. Trzeba też bardzo pochwalić trenera Skowronka, bo zdobył on 34 punktów w 21 meczach, co daje też dobrą średnią 1,62, a w tym roku w 16 meczach zdobył 28 punktów (1,75). Jednak cały sezon został zepsuty przez niewytłumaczalną serię porażek, w tym jedną bardzo upokarzającą (serio, nawet bardzo słabe, pierwszoligowe wręcz zespoły jak ŁKS, Sosnowiec czy Sandecja nie doświadczały czegoś takiego). Nawet słabe punktowanie w czasie tej zapaści (w stylu 8-10 pkt) dałoby nam 6-8 miejsce po 30 kolejce. Poprawiam się więc i piszę tak: kompromitacją był okres od września do grudnia, a cała reszta sezonu (znacznie większa) wraz z pracą trenera Skowronka była bardzo dobra i o nią nikt nie może mieć pretensji. Jestem zły jedynie na kolejki 9-18 i na upokarzającą porażkę z Legią.
|