Wyświetl pojedynczy post
obikenobi
Senior Member
 
 
Od: 02.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#273
Stary 16.07.2020, 21:06
Zgadzam się z postem R33, zwłaszcza z ostatnim akapitem.

Pamiętam, jak Wasyl zagrał pierwszy mecz w Wiśle, na wyjeździe z Bruk-Betem i nasi kibice skandowali jego imię i nazwisko. I szczerze mówiąc, pomyślałem sobie wtedy, że to trochę nie fair. Boguski, który jest tu od kilkunastu lat, dał wiele klubowi, nigdy nie narzekał i zawsze przynajmniej starał się robić swoją robotę jak najlepiej, musi co najmniej hat-trickiem przy.......ić, żeby trybuny skandowały jego nazwisko. A i tak na forum znajdzie się jeden prawdziwek, co napisze, że "poza hat-trickiem to w sumie nic nie pokazał" (autentyk).

Nie można przeginać też w drugą stronę, bo kibice doceniają też inne rzeczy, niż to, ile dany piłkarz spędził w klubie i co mu dał, dlatego Wasilewskiemu należy podziękować i godnie pożegnać, chociażby właśnie za sezon 2018/19. Ale stawianie go w kontekście Wisły na równi z Brożkiem czy Boguskim, to moim zdaniem herezja.
Powód: adres ;)
Ostatnio edytowane przez obikenobi : 16.07.2020 o godz. 21:07.
Odpowiedz cytując