Garret napisał(a):

|
R33, podpisuję się pod Twoim postem w 100%. Też tego nie rozumiem, efekt grania w kadrze?
|
Chyba efekt tej dużej kontuzji która była siłą rzeczy bardzo medialną sprawą ze względu na jej drastyczność i dużo ekspertów nie wierzyło, że ,,Wasyl" wróci do gry. Tylko to nie ma akurat żadnych związków z Wisłą.
Garret napisał(a):

|
Tak jak nie bardzo rozumiem żegnanie Maka. Ok, wiem, że to kibic Wisły i za dzieciaka bardzo chciał tu grać, ale koniec końców pograł niewiele. Podziękowania przed meczem, oklaski i życzymy powodzenia.
|
Do tego to mi się już nawet nie chciało odnosić zdanie mam podobne. To samo ktoś wyżej Drzazgę wymienił. Przecież takich odchodzącyh piłkarzy jak oni to jest kilku-kilkunastu co sezon.
'bridgeburner" napisał(a):
A to nie Wasyl był jednym z 2 zawodników(obok Brozka), którzy nie wysłali wezwania do zapłaty w czasach najwiekszego roz....ziaju?
Czy to nie Wasyl pozyczał w szatni swoje pieniądze jak zawodnicy przez 4 miesiace nie dostawali pensji?
|
Jakieś źródła odnośnie tego drugiego? Oczywiście też trzeba brać poprawkę na to, że do najbiedniejszych nie należał biorąc pod uwagę gdzie grał wcześniej.
'bridgeburner" napisał(a):
|
Nie Wasyl namówil Burego do powrotu do Wisły w momencie gdzie kazdy doświadczony zawodnik był na wage złota?
|
Też jakieś źródła? Bo jedyne co znalazłem to to:
https://www.przegladsportowy.pl/pilk...kowski/gqx25t0
http://www.2x45.info/aktualnosci/579...zczykowskiego/
Tak więc chyba chwilową ,,gadką" u dentysty nie chcesz nazywać namawiania. Kolejna sprawa, że Burliga raczej wtedy pewnie w ofertach nie przebierał, żeby to miało dużą wartość.