|
No to masz kiepską pamięć:
Hoyo-Kowalski zagrał w ubiegłym sezonie cztery mecze po 90 minut, w żadnym nie straciliśmy trzech bramek jak w meczu z Zagłębiem (gdzie zawdzięczamy to rewelacyjnej dyspocyzji Lisa, normalnie powinno być z 5-6 bramek). Zagrał w:
Sosnowiec 2-1 Wisła
Wisła 1-1 Śląsk
Górnik 1-2 Wisła
Wisła 1-0 Korona
Jak widać z Hoyo w składzie potrafiliśmy zagrać na zero i wygrać z 10. w tabeli Koroną, wygrać z 11. Górnikiem i zremisować z 12. w tabeli Śląskiem.
Buksa rozegrał 50 mniej minut w tym sezonie niż Tupta, a zdobył cztery gole , gdy ten drugi tylko jeden.
Wystawienie Wasilewskiego - niczym się nie broni. Słabą formę pokazywał na jesieni - teraz jest 9 miesięcy starszy, wolniejszy i nie ograny. Od listopada do wczoraj rozegrał całe 100 minut - ale w 6 meczach...
Na dodatek kontrakt mu się kończy za cztery dni.
Jeżeli chcieli mu zrobić godne pożegnanie - mogli się najebać ostro w klubi po sobotnim meczu...
Potem będzie wielkie zdziwienie, że Buksa czy Hoyo nie przedłużą kontraktów...
|