Wyświetl pojedynczy post
forthy
Senior Member
 
Od: 08.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#86368
Stary 13.07.2020, 17:36
Błędne koło polega też na tym, iż walcząc o wynik Hołownią i Wojtkowskim nie ogrywasz/wystawiasz na market młodziaków, którzy owszem mogą być ciut gorsi na chwilę obecną, ale w perspektywie jednym transferem zamknąć problemy klubu z długiem.

Wszystko trzeba balansować.

Duże pieniądze na wzmocnienia (+ rozwiązywanie zapewne za odszkodowaniem jakimś kontraktów Silvy czy Chuki) - ryzyko niemal bankructwa w przypadku niepowodzenia i słabego wyniku sportowego.
Małe pieniądze wydawane - ryzyko słabych wpływów z telewizji i reszta rzeczy o których piszecie.
Postawienie na młodych - liczenie się z tym, iż ileś punktów zapier*olą.
Nie stawianie na młodych - liczenie się z tym, iż nie zostaną ograni i wypromowani pod zagraniczny transfer.
Sprowadzenie dużej liczby piłkarzy - ryzyko, iż będzie to finalnie w większości szrot mimo szerokiej kadry.
Postawienie na 2-3 mocne transfery/wzmocnienia (typu Imaz, Turgeman) - ryzyko, że przy kontuzjach będzie straszny problem.

Pieniądze z nieba nie spadają, miasto klubu (jak niektórych innych w EKS) nie kocha, pandemia walnie po kieszeni (kibice na trybunach), szejka nie ma, mocarnych sponsorów finansowo nie ma.

Grunt to spójna i przemyślana wcześniej polityka transferowa, a nie bujanie w finansowych obłokach jak poprzedni właściciele bez umiejętności ogarniania excela, wiemy jak to się skończyło.
Odpowiedz cytując