|
ad 3 , ja ekspertem nie jestem ale Radek Majdan (ktory nie jest antywislacka ku*wą jak wegrzyn czy mielcarska) wyraznie powiedzial ze NIEDAWNO ZMIENILY SIE PRZEPISY , i ze nie liczy sie juz intencja a tylko efekt końcowy
krotko mowiac , nasze argumenty że Holownia najpierw wybil pilke , a potem mu z dupy wybiegl koroniarz i wsadził łeb , są nieistotne , bo liczy sie tylko fakt że niebezpiecznym zagraniem Holownia doprowadził do potencjalnie ciezkiej kontuzji rywala a czy chcia czy nie to juz nieistotne
nie oceniam , pisze tylko co mówił Radzio , ufając że mówił prawde
|