|
Dobrze to swojego karnego Alon uderzył. Strzał Bogusia ani nie był przy słupku, nie było szczura ani nie było to pod poprzeczkę. Był strzał średni co do siły, czytelny, na dobrej dla bramkarza wysokości.
Gorzej żeby uderzyć, to musiałby w środek bramki albo jakiegoś lekkiego farfocla. Zmaścił też jedno czy dwa dobre podania od Alona.
Boguś jak to Boguś. Był aktywny, biegał, próbował być pod grą. Nie chcę się nad nim znęcać, starał się. Ale ni wuja mu dziś nie szło i jeśli miałby być kolejny sezon w takiej formie to będzie obciążeniem a nie wzmocnieniem zespołu.
|