|
Swoją drogą - ja rozumiem, że mamy tu samych dyplomowanych matematykow i dla nich jak dla fizyków kwantowych jeśli prawdopodobieństwo wystąpienia jakiegoś wydarzenia nie jest równe 0, to znaczy, że trzeba je poważnie brać pod uwagę, ale wy naprawdę wszyscy z tą Koroną jeszcze? Mimo, że tam juz pól składu nie chce grać, zawinał się Kovacevic, który był kapitanem, Zubrowski i Cebula zawieszeni na kolejny mecz i w ogóle powszechna degrengolada i rozpad, a w dodatku my z nimi gramy u siebie. Dobrze, że ŁKS nie ma 3ptk wiecej, bo trzeba by było dodawać "oby ŁKS przegrał".
Liczy się juz tylko Arka i to o ile wygra następny mecz z Rakowem na wyjeździe.
|