|
Ej, no mają cztery dni i gramy 100 km od Krakowa, bez jaj z tym słanianiem..
Najgorsza 2 połowa od dawna, nic nie układało się nam w grze, a Płock był wręcz niewiarygodnie słaby, poza kilkoma sprezentowanymi przez nas stałymi fragmentami nie byli w stanie stworzyć żadnego zagrożenia, nie zdziwię się wcale, jak oni jeszcze zlecą z tej ligi.
Ale kij z tym, najważniejsze 3 punkty i to, że odskakujemy Koronie.
|