|
Uffff........... Mam nadzieję, że kiedyś będzie się normalnie oglądać mecze Wisły. Jak nie książę z Kambodży, to 10 spotkań z rzędu w łeb, a teraz takie mecze jak dziś albo 3-2 z Rakowem. Ciężko się to ogląda. Wywaliłem trochę browarów i wypaliłem fajek.
Zagraliśmy słabo. Gramy w ogóle rozczarowująco poza meczem w Gdyni, który akurat był bardzo przyzwoity. Dużo zawodników jest w słabej formie. Ogólnie mamy dobry skład, lepszy niż miejsce w tabeli i nasza gra. Chuca, Sadlok, Hołownia grali dzisiaj słabo, kilku piłkarzy grało przeciętnie, jak Niepsuj, czy Hebert. Nie ma kreatywności w naszej grze oraz płynności. Płock grał piach, ale mają nieobliczalnego Furmana i Merebaszwilego. Są groźni ze stałych fragmentów gry, a w ostatnich 12 minutach były 3 rzuty wolne i 4 rzuty rożne.
Najważniejsze są 3 punkty i teraz Myślenice jak nie przegrać w Zabrzu. Dziś miało miejsce mega ważne zwycięstwo. Gratulacje, mimo wszystko. Wyszarpać zwycięstwo bez formy zasługuje na szacunek, ale mam znak zapytania przy nazwisku Trenera.
Do what you mean and mean what you do.
|