|
Używając szkolnej terminologii widać było dziś, że Janicki dobrze sobie radzi z Angielskim.
słaby Hołownia i słabe zmiany, słaba druga połowa - ale wynik najważniejszy. Świetnie Błaszczykowski, dobrze Basha, Janicki. Mnie osobiście cieszy, że do bramki wrócił Lis. Zawsze mi się wydawało, że ma dużo większy potencjał niż Buchalik, choć wiadomo, że dopiero się uczył piłki na poziomie ekstraklasy. Oby szedł w górę.
Jeśli nie przegramy bezpośredniego meczu ze świnią to tylko jakaś katastrofa mogłaby spowodować, że spadniemy. Następna kolejka to wyjazd na Górnika, mecz będzie ciężki, nawet punkcik jest na wagę złota.
|