Wyświetl pojedynczy post
Arek95
Senior Member
 
 
Od: 07.2017
Skąd: Gród Kraka

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#61
Stary 23.06.2020, 22:02
Jak dla mnie na szybko po meczu to będzie tak:
Lis - Na bramce bez rewelacji co miał to wybronił, ale nie ma się co oszukiwać bo zbyt wiele do roboty nie miał, raczej poprawny występ.
Janicki - O dziwo najpewniejszy w grze, prawie profesura. Czy to 10, 20, 30 metr nie ma kalkulacji laga w przód i ustawiamy formację.
Hebert- Takie trochę głupie straty? Czy to kiksy? Dzisiaj gorszy od Rafała o co najmniej 2 poziomy.
Niepsuj - Raczej dobrze, ale żółtko kompletnie niepotrzebne bo dzięki temu w weekend zapowiada się Klemenz na wahadle i granie 5 obrońców.
Sadlok - Pierwsza połowa kilka wrzutek na Alona w piole karne takie jak te słynne truskawki Hajty... a w drugiej połowie to im dłużej trwał mecz tym coraz to gorzej...
Kuveljić - Nikola dzisiaj super mecz zagrał, aczkolwiek to wejście takie 50/50. Ok piłkę wybił spoko, ale według mnie te wyprostowane nogi kompletnie niepotrzebne... Wystarczyło lekko podgiąć i po temacie bo jakby był sędzia jakiś inny to mogła by żółta pójść albo i z miejsca czerwo co gorsza. Widać, że lewa noga to taki młotek, że gwoździe mógłby wbijać tylko by mu trzeba ją troszkę pod szlifować.
Basha - Poza bodaj dwiema głupimi stratami bardzo pewny, widać że wraca ten facet na którego wszyscy czekali od dawna.
Hołownia - Jego występ najlepiej opisać adekwatnym do stylu gry bałkańskim zamiennikiem "huiovnia", bo inaczej się tego nie dało nazwać. Dla mnie to wszedł dzisiaj w buty Boguskiego i Tupty ostatnimi czasy czyli czego się nie dotknę to spier...ę. Co mógł podać to kiwał, co mógł strzelać to podawał albo nie trafiał w piłkę.
Chuca - Takiś, jakiś bezpłciowy. Parę razy fajnie chciał rozegrać to na tym się skończyło bo wyszło mu to mega niecelnie. Może czas najwyższy nim jakoś potrząsnąć bo potencjał może i ma, ale głowę wysoko w chmurach również
Błaszczykowski - No Kuba dzisiaj bardzo dobrze, 90 minut ciągłej gry na 100% dużo fajnych podań do przodu, kilka wrzutek, no i najważniejsze bramka! Nie ważne czy z karnego czy nie, bo jak mawia ekspert: "Karny to jeszcze nie gol"!
Turgeman - Dla mnie MVP meczu. Faceta po kontuzji niemal roznosi energia. Był dosłownie wszędzie, rozpoczynał akcje, kończył, schodził pomagać do boków, walczył w odbiorze. Taki Żukow w wersji napastnika... Facet wart swojej ceny, która niestety jest dla nas zabójcza bo ma papiery na te 10/15 goli w sezonie z akcji

Żukow - po wejściu dużo biegał, parę razy wywalczył piłke, ale te faule pod koniec na tym pajacyku furmanie totalnie niepotrzebne... w (4 minucie bodajże przy linii bocznej to miałem deja vu i stan podzawałowy
Buksa - Nic nie wniósł... Ciężko nawet ocenić bo drużyna była na etapie "przejmij-wybij!".
Boguski - No Rafał w swoim żywiole! Wchodzi na ostatnie 10 minut na pod męczonego przeciwnika! Niestety ale zapomnieli mu powiedzieć by bronić i 4 podania które go widziałem gdzieś przy linii bocznej to wszystko pod nogi przeciwnika...

Skowronek - Plusik za wystawienie w końcu ( o zgrozo!) optymalnego składu. Natomiast kolejna ogromna zj.ba za zmiany! Dlaczego ostatnie w 80'? Dlaczego zamiast w 60 zrobić dwie i dobić rywala to bronimy do samego końca? Co miało na celu wpuszczenie Boguskiego zamiast Szota, który z elka na tej samej pozycji grał o niebo lepiej?
Odpowiedz cytując