|
U wszystkich buków jesteśmy faworytem, o czymś to świadczy. Płock nie gra ostatnio wybitnej piłki, mają 5 meczów z rzędu bez zwycięstwa, po przerwie punktują gorzej od nas.
Z kim wygrać jak nie z nimi? Teoretycznie obok ŁKS-u to powinien być najłatwiejszy przeciwnik. Tym bardziej że gramy u siebie.
Dla nas jest to również szansa na realne wpuszczenie Płocka do grupy drużyn walczących o utrzymanie. W przypadku zwycięstwa mamy do nich tylko punkt straty (realnie 2) co przy 5 kolejkach do końca powoduje, że o utrzymanie walczą 4 zespoły a nie 3 (ŁKS-u nie liczę). Jeśli nie będzie głupich fauli na 20-30 metrze przed naszą bramką i jeżeli będziemy kryli Urygę przy rogach to nie powinno być źle. U nas jest trochę absencji ale w Płocku też za kartki nie zagrają Szwoch i Garcia.
Chciałbym żebyśmy wyszli w ustawieniu: Buchalik â Niepsuj, Klemenz, Hebert, Sadlok â Błaszczykowski, Basha, Żukow, Chuca, Hołownia â Turgeman
Oby tylko Kuba wytrzymał cały mecz.
|