|
Skowronek odleciał. Gramy 3 obrońcami a na skrzydle Klemenz. Przypomina mi to Stolarczyka i to dlaczego traciliśmy dużo bramek. W ataku wolna gra, za duże odległości od siebie, Kuba bierze na siebie gre i to ratuje Skowronka przed wyjebaniem.
Nie wiem co on zrobił z naszą drużyną, ale coraz bliżej nam do serii Stolarczyka niż odmienionej Wisły. W gdyni gralismy na 4 obronców, przyjeżdzamy do wiesniakow, którzy grają szybko na boki + pressing a Skowronek ustawia taktyke Stolarczyka gdzie 3 obrońcow na całej szerokosci boiska i klepanie od boku do boku w żółwim tempie, tak by Raków zdążył przesunąć. Zero pomysłu na rozegranie akcji.
Zmienia taktyke co mecz, piłkarze grają jak chcą, nie wiedzą nawet jak wybiegać. Bez sensu
|