|
emocje minęły to i ja parę słów. ogólnie z naszej strony do bramki na 1-2 mecz tragedia. zawodnicy snuli się po boisku jak spasione koty. bramka na 1-2 obudziła nas. zaczęło się niezłe granie na co na pewno miał wpływ Kuveljić i Niepsuj. Obaj zasuwali aż miło. Pokazała cała drużyna charakter, nie spuścili głów tylko dali coś z wątroby i mamy 3 pkt. Klemenz i Hebert tragicznie, masa błędów , Janicki przy nich rewelacja. Kuba błysnął w końcówce chociaż było widać, że jest daleki od formy. Basha i Żukow tak sobie, Savicević podniecił się starciem z Petraskiem, za chwilę głupio go sfaulował,na szczęście w porę się opamiętał i zaczął grać.Fajnie Boguski.Był wszędzie. Gdyby tak grał co mecz to byłoby rewelacyjnie ale nie w ataku. Brakowało wczoraj napastnika, który przytrzymałby piłkę, poszedł na przebój , rozegrał klepę.
do Gdyni dałbym ten sam skład z 3 zmianami- za Bashę Kuveljić za Burligę Niepsuj za Boguskiego Turgemana.
ogólnie brawa za walkę i charakter ale gra do zapomnienia.
WISEŁKA KRAKÓW TO DUMA WSZYSTKICH POLAKÓW
|