|
Jak to mawia Franz Smuda: âStyl już jest nieważny. Liczą się tylko trzy punktyâ! Nieważne co by się działo mega, ale to mega ważne zwycięstwo. Nie do końca rozumiem grę Boguskim pełen 90 minute przez drugi mecz. Równie dobrze zamiast zmiany w 90 minucie Sadloka mógł wejść Tupta w 75 i coś z przodu ugrać. Za tydzień brak Bashy widzę w postaci Kuveljić - Zukhov z tym ze pierwszy stricte defensywny pomocnik, przecinak a drugi or rozegrania i wsparcia. Sadlok niech sie przyspawa do ławki i na lewej niech gra póki może Hołownia lub Hebert... Przynajmniej niema bezsensownych rogów lub wolnych bitych "na pałę" w pole karne... Liczyłem na grę Dawida Szota chociaż przez 30 minut drugiej połowy po serio dobrym spotkaniu z elką, no ale cóż. 3 punkty najważniejsze i w niedzielę ze świnią liczę na powtórkę nawet i w chujowym stylu ale 3 punkty musza być choćby i mieli pluć krwią lub rzygać tęczą!!!!!!
|