|
Wstyd, ....a... Kibice Wisły... Serio? Taka wasza wiara? Tak, jesteśmy słabi. Tak, walczymy o utrzymanie. Nie zaczniemy nagle grać jak zespół z górnej ósemki. Wirus dodatkowo wybił nas z rytmu. Ale nasi walczą i za to im się należy szacunek. Walczą tak, jak potrafią. Dziś wywalczyli zwycięstwo. Szczęście? No pewnie. Ale szczęściu trzeba pomóc. I Janicki, Basha, Boguski a przede wszystkim Pan KUBA wydatnie dołożyli się do zwycięstwa.
Za podsumowanie waszych płaczów niech służy sytuacja z 94 minuty, kiedy Pan KUBA wywalczył rzut rożny dla zespołu, naciskając obrońcę. On wierzy i nie odpuszcza. A wy?
|