|
Spodziewam się że w końcu się przełamiemy i to w dobrym stylu 3:1 lub 4:2... Jednak jeśli Sadlok wróci na lewą i będzie sadził takie świece z wolnych/rożnych jak od paru lat... Tupta będzie dreptać i kiwać samego siebie... a na skrzydle zobaczymy Boguskiego to niestety ale nie będzie nawet jednej bramki z naszej strony
|