Szneka napisał(a):

i to jest dramat. w jedynym meczu w którym zagrał pokazał się z bardzo dobrej strony. wreszcie mieliśmy napastnika kozaka i........ nie mamy go do dziś.
pytanie czy był niedokładnie zbadany przed przyjściem do nas, czy uraz był poważniejszy?
|
W gwoli ścisłości to w Lubinie też zagrał i już tak wybitnie nie wyglądał. Dopiero przed Koroną wypadł.