|
Zimny prysznic i realne zagrożenie ze strony Korony( a kto wie, czy zaraz też Arki) może co po niektórych grajków ogarnie.
Może i skład mamy lepszy na papierze, ale jak scyzory czy świnia wyczują krew i szansę utrzymania to w przeciwieństwie do naszych "asów" przymierzanych do Barcelony - będą zadupcać na 6 biegu..
Wyglądało to tak jakbyśmy mieli pewne utrzymanie i kopali sobie piłeczkę na treningu.
Sadlok tak jak był chujowy w formie, to teraz to jest jakieś nieporozumienie.
Napastników w cholerę, a nie ma kto grać. Buksa to w dalszym ciągu młodzieniec do ogrywania, Brożek już na drugim brzegu, Tupta to tylko chyba tupta, a Turgeman uj wie kiedy będzie i pytanie w jakiej formie.
Ostatnio edytowane przez El'kabat : 31.05.2020 o godz. 15:22.
|