ślimak napisał(a):

|
Jak nie wygramy w Gdyni, to spadniemy...
|
Tak bo jak rozumiem, runda finałowa jest odwołana?
Oczywiście wczoraj wyglądało to jak kabaret a nie mecz z naszej strony. Widać fatalne przygotowanie fizyczne lub źle wymierzony start ligi przez Dyje. W meczu z Lechem wykonaliśmy 140 sprintów, wczoraj 66. Przepaść.
Może i porażka była wkalkulowana ale w takim stylu.... wyglądało to gorzej niż 0-7 z legią, i tylko wynik jest taki bo drużyna przeciwnika nie była tak nakręcona na wynik jak wtedy Legia.
Na Legię szykuje się w obronie tornado (Zapewne na skraju z Szotem i Burliga) i nie liczę na punkty. Nie z taką gra. Choć na pewno zaprezentujemy się lepiej, bo gorzej się po prostu nie da.