|
Dobra, nie ma co rozpaczać na razie, porażka z Piastem była jednak wkalkulowana, martwi tylko koszmarny styl. Obyśmy już wykorzystali swój limit prezentów dla przeciwników, kubeł zimnej wody może był potrzebny.
Jutro trzymamy kciuki za Wisłę Płock i Lechię.
|