Spisek? Szybciej nepotyzm. Jak zwalnia się fachowca to zatrudnia się innego fachowca(z doświadczeniem, pozycją na rynku, znajomościami i przede wszystkim świetnym wykształceniem, które pozwala w ogóle prowadzić dużą firmę). Była miła odmiana po przednich Prezesach, ale wracamy do starego. Funkcji w klubie jest sporo i jeśli Kuba chciał zatrudnić kogoś z rodziny to mógł wybrać inne stanowisko. Pozytyw taki, że pewnie nowy Prezes będzie wszystko konsultował.
Powodzenia Panie Piotrze. Dzięki za dobrą robotę

.